Freya
Maddie śmieje się ponownie. – Oddychaj, Freya. Nie ma potrzeby panikować z tego powodu, okej?
– Ale, ale… on mnie oszukał!
Z ust mojej najlepszej przyjaciółki wydobywa się kolejny śmiech, a potem wraca do klepania mnie po plecach. – Nie czuj się źle. Z tego, co mi o nim mówiłaś, Ethan wydaje się niezłym graczem. Pewnie wiedział, że uciekłabyś w popłochu, bojąc się o życie, gdyby zapytał cię






