Maddie
Chciałabym móc powiedzieć, co stało się po zawaleniu belki, ale niewiele pamiętam. Straciłam przytomność w śniegu i obudziłam się tylko na chwilę, by odpowiedzieć ratownikowi pytającemu o moje imię. Następne, co wiem, to mruganie pod szpitalnymi światłami, głowa pulsuje mi, jakbym dostała młotem kowalskim.
– Maddox? – Mój głos jest słaby.
Pojawia się pielęgniarka, jej uśmiech jest profesjon






