Jessie
Chwytam krawędź biurka, bliska płaczu z powodu ciemności, która pożera moje zmysły. Nienawidzę tego! Prezesi firm z listy Fortune 500 nie powinni bać się ciemności. Zwłaszcza te o nazwisku Jessie Steele.
– Cholera – mruczę w ciemność, ale brzmię bardziej na przestraszoną niż zirytowaną.
Dokładnie tak się czuję.
Cień porusza się przy drzwiach – całe dwa metry i trzy centymetry mojego osobist






