Jessie
Zebranie zarządu to udręka. Starzy faceci w drogich garniturach nudzą o kwartalnych prognozach, podczas gdy ja walczę, by nie zamknąć oczu.
Czy ktoś by zauważył, gdybym zasnęła z otwartymi oczami?
Wczorajsza burza – i wszystko, co się podczas niej wydarzyło – wyczerpała mnie. Choć jestem też dziwnie naenergetyzowana faktem, że dzieliłam łóżko z Isaakiem, i teraz nie mogę powstrzymać się od






