Leah
Frustracja kipi w moich żyłach, gdy patrzę w dół na Caleba zajmującego w zasadzie całe moje łóżko. Nie dość tego, drań nonszalancko wrzuca sobie do ust mój ostatni popcorn, czytając coś na moim laptopie.
Zaciskam pięści wzdłuż boków. – Nie wierzę! Zostawiam cię samego na dziesięć minut, żeby wziąć prysznic, a ty już zachowujesz się, jakbyś był właścicielem tego miejsca!
Unosi ciemną brew, a w






