"Yandel Soan!"
"Drugi młody panie!"
Xylean i Yale krzyknęli jednocześnie.
Odkopując Seana, Yale zmiażdżył jego dłoń podeszwą skórzanego buta. Rozległ się trzask.
Z szyją czerwoną od bólu, Sean krzyknął w agonii: "Aaa!!"
Xylean zapytała nerwowo: "Yandel, wszystko w porządku?"
Mężczyzna złapał jej drobną dłoń, która błądziła po jego ciele, i przycisnął ją do swojej piersi. Opierając brodę na jej gło






