Wiceprezes wyszedł ze swojego gabinetu i zobaczył pod drzwiami Wilsona oraz Serene. Natychmiast uśmiechnął się i powiedział:
– Doktorze Ludd, mój bratankek, Jayden, obraził pana dzisiaj. Mam nadzieję, że nie weźmie pan tego do siebie. Później dam mu nauczkę! Ten gnojek sam się prosi o lanie!
Serene otworzyła szeroko oczy. Nie mogła uwierzyć, że wiceprezes przeprasza ich zamiast ukarać.
Wilson chwy






