– Co powiedziałaś? – Annie natychmiast zamarła.
Shane również posłał Natalie ostrożne spojrzenie.
Przepraszając Annie w duchu, Natalie szybko wymamrotała swoje ostatnie zdanie po raz drugi.
Twarz Annie natychmiast zbladła, a ona sama cofnęła się chwiejnie o kilka kroków, oszołomiona.
Andre rzucił się naprzód, by podtrzymać Annie, która inaczej by upadła. Wszyscy pozostali wydawali się całkowicie o






