Sean zacisnął usta, słysząc jej kichnięcie. – Mam w kieszeni zapalniczkę. Możesz jej użyć, żeby rozpalić drewno i się ogrzać.
Na te słowa oczy Natalie rozbłysły. – Masz zapalniczkę? Więc dlaczego wcześniej nie nazbierałeś drewna i nie rozpaliłeś ognia?
– Nie mogę chodzić – mruknął Sean, a jego wzrok spoczął na wykrzywionej nodze.
Jej oczy rozszerzyły się, gdy podążyła za jego spojrzeniem. – Twoja






