Doprowadził się do takiego stanu tylko po to, by mnie znaleźć i uratować.
Natychmiast serce Natalie przepełnił żal, a w jej oczach stanęły łzy.
Nie płakała nawet wtedy, gdy nie mogła znaleźć wyjścia u podnóża klifu, ale teraz nie potrafiła powstrzymać łez.
– Shane... – Natalie rzuciła się w jego ramiona i mocno go przytuliła. – Przepraszam. Musiałeś się o mnie tak bardzo martwić.
Shane nie spodzie






