~CLARA~
Resztki snu natychmiast wyparowały, gdy wyskoczyłam z łóżka, podążając za dźwiękiem śmiechu Aurory.
Zeszłam po schodach prosto do salonu, gdzie przebywali. Stanęłam w drzwiach i patrzyłam, jak Aurora śmieje się z czegoś, co Bogini raczy wiedzieć, dlaczego było zabawne, podczas gdy Damon po prostu stał i wpatrywał się w nią.
Tak jak się spodziewałam, natychmiast zauważył moją obecność.
— Cl






