~DIMITRI~
Zerknąłem krótko na Clarę, która jęknęła obok mnie, poprawiając pozycję na siedzeniu samochodu. Nie mogłem powstrzymać westchnienia, widząc grymas na jej twarzy, gdy spała.
– Niedługo będziemy na miejscu – mruknąłem, wiedząc doskonale, że śpi.
Zaraz po rozmowie z Damonem spakowałem jej rzeczy i zabrałem ją z tego domu, bo wiedziałem na pewno, że Damon już go namierzył.
Byliśm






