~CLARA~
Jęknęłam, powoli otwierając oczy, i napotkałam całkowitą ciemność, ale nawet w mroku wiedziałam, że nie jestem w znajomym miejscu. Gdzie ja, do cholery, byłam?
Gdzie był Dimitri?
Powoli usiadłam, rozglądając się, po czym sapnęłam, gdy przypomniałam sobie, co się stało. Kierowca autobusu gwałtownie zatrzymał pojazd i natychmiast straciłam przytomność. Dlaczego? Nie miałam pojęcia.






