~CLARA~
Kilka minut później Damon odsunął się, lustrując moje ciało z troską wyrysowaną na twarzy.
– Wszystko w porządku, kochanie? Czy gdzieś cię zranili? – zapytał, zanim przeniósł wzrok na moją twarz, a ja pokręciłam głową.
– Nie, nie zrobili mi krzywdy. Nic mi nie jest – odpowiedziałam, a on odetchnął z ulgą, po czym chwycił moją twarz i wpił się w moje usta. Odsunął się po kilku sekundach i w






