~CLARA~
– Co?... Ale… ale mówiłeś, że termin porodu jest za trzy tygodnie? – zdołałam zapytać, gdy ogarnęła mnie panika. Nie przygotowałam się psychicznie na to, że urodzę dzieci dzisiaj.
– Cóż, są bardziej chętne do wyjścia, niż początkowo sądziłem. Musimy natychmiast operować! – ogłosił lekarz, a ja potrząsnęłam lekko głową, zanim wydałam z siebie kolejny krzyk, gdy ból przeszył mój brzu






