Za Kevinem stała ekipa fotografów, chłopiec niosący obrączki, dziewczynka sypiąca kwiaty i całe mnóstwo innych ludzi. Wyglądało to niezwykle oficjalnie i wzniośle.
Kiedy słowa Kevina przebrzmiały, rozległy się gromkie brawa.
Opłaceni przez niego ludzie zaczęli głośno wiwatować i klaskać.
„To takie romantyczne!”
„Ależ zazdroszczę! Panna Timberland to naprawdę najszczęśliwsza kobieta na ziemi!”
„Gdy






