Harman i pozostali zaciekle bronili swoich racji.
– To nie wy za tym stoicie, więc dlaczego mielibyśmy dotrzymywać umowy?
– Powinniście całować nas po rękach, że nie rozwiązaliśmy Zespołu Piątego!
– Jasne. Chcecie ciąć nam pensje? Znajcie swoje miejsce w szeregu!
Grupa dyrektorów wpadła we wściekłość, gdy Andrius raczył wspomnieć o potrąceniu z wypłat, a niektórzy z nich wręcz zmierzyli go krz






