Następnie Andrius pstryknął palcem.
Kilka srebrnych igieł, cienkich jak włos, wystrzeliło w stronę ciała Louisa.
Louis miał złe przeczucia. Instynktownie zapytał: „C-co mi zrobiłeś?”
„Wkrótce się przekonasz” – uśmiechnął się wieloznacznie Andrius.
„Aaaaaargh!”
W następnej chwili Louis wydał z siebie rozdzierający wrzask. Poczuł straszliwe swędzenie na całym ciele, i to wcale nie na skórze. Po






