Noelle wzdrygnęła się i zawahała. – Jest ich tak wielu. Czy damy radę...
Chciała powiedzieć: „Czy damy radę ich pokonać?”.
Jednak po namyśle zamknęła usta. Andrius był Wilczym Królem.
Andrius ruszył przed siebie i zabijał każdego, kto stanął mu na drodze!
– O nie! Wilczy Król uciekł!
– Szybko, zameldujcie o tym marszałkowi Kabrehowi!
– O jasna cholera...
Po tym, jak Andrius zabił kilku poplecznikó






