Perspektywa trzecioosobowa
Freya i Kade dotarli do Miasta W, rozległej, drugiej co do wielkości metropolii Kraju D. Miasto tętniło cichym szumem handlu i kultury, będąc mieszanką nowoczesnych wieżowców i tradycyjnych dzielnic, które od pokoleń gościły imigrantów.
– Zorganizowałeś sobie nocleg w hotelu? – zapytała Freya, zerkając na Kade’a, gdy ciągnęli walizki przez halę przylotów.
– Tak. Ten sam






