Kevin trzymał parasol i podszedł do przodu samochodu, po czym skierował się do drzwi pasażera. Otworzył je, a z auta wysiadł Zach, ubrany w idealnie skrojony czarny koszulę i spodnie. Był niesamowicie przystojny, ale roztaczał wokół siebie aurę, która budziła trwogę.
Wydawało się, że jego obecność onieśmieliła wszystkich, bo gdy się zbliżał, automatycznie ustępowali mu z drogi.
Forrest napotkał je






