Madelyn postanowiła zmienić temat i cicho powiedziała: – Zgubiłam portmonetkę.
– Jedź – rzucił Zach do kierowcy.
Madelyn bardzo się martwiła i nie sprawiałaby mu kłopotu, gdyby nie było to absolutnie konieczne. Kontynuowała: – W środku jest zdjęcie mojej mamy, a jest dla mnie bardzo ważne.
– Zrozumiałem – odpowiedział Zach.
Słysząc to zapewnienie, Madelyn wiedziała, że Zach z pewnością pomoże jej






