Odkąd Jadie doznała urazu, przestała mieszkać w internacie i odpoczywała w domu.
Dzisiaj Zach miał rzadki dzień wolny, więc namówiła go, by wyszli i odwiedzili Madelyn w szpitalu. Jadie czuła, że jeśli miałaby dłużej siedzieć zamknięta w domu, oszalałaby.
W tym czasie nie odwiedzali Madelyn zbyt często; wpadała do niej głównie Rosario. Poprosili nawet Rosario, by przygotowała mnóstwo dań do zabran






