Zach przeniósł Jadie na przednie siedzenie pasażera i zapiął jej pas, podczas gdy kelner podał mu jej torby.
„Rozumiem, że to pańska dziewczyna? Widziałem, jak dość długo piła sama i mało brakowało, a padłaby ofiarą molestowania. Niezła z niej sztuka, więc proszę następnym razem nie zostawiać jej samej”.
Zach wyciągnął z portfela kilka zielonych banknotów i wręczył je kelnerowi jako napiwek. Nie o






