Byli w sobie zakochani.
W poprzednim życiu to ona była przyczyną śmierci Jadie. Właśnie dlatego Zach nienawidził jej całym sobą.
To była wyłącznie jej wina...
Madelyn nie czuła już senności, patrząc na krajobraz za oknem. Do środka wpadł powiew wiatru, sprawiając, że drgnęła i w reakcji na chłód szczelnie otuliła się płaszczem.
„Jedzie bardzo szybko!”.
Od tak minęło już pół roku, a za miesiąc miał






