Przetrwawszy ten dzień, do godziny 17:30 przeziębienie Madelyn znacznie ustąpiło, z wyjątkiem lekkich zawrotów głowy i zatkanego nosa. Jedyną rzeczą, za którą była wdzięczna, był fakt, że Hayson nie wtrącał się w jej szkolne sprawy.
Około 18:00 Madelyn w końcu opuściła bramę szkoły. Tam wpadła na Jadie i Kevina. Kevin powiedział coś do Jadie, po czym dziewczyna wsiadła do samochodu. Mężczyzna wygl






