„Leyton, czy udało ci się dostrzec tę ciężarówkę?” – zapytał pan Arnold.
Leyton spuścił wzrok, mówiąc: „Przepraszam. Nie zdołałem się jej dobrze przyjrzeć”.
Ton Ethana w mgnieniu oka stał się lodowaty. „Chcę, by sprawca został schwytany w ciągu trzech dni”.
Leyton skinął głową. „Tak jest”.
Jadie podeszła i chwyciła Madelyn za rękę, okazując troskę. „Madelyn, wszystko u ciebie w porządku? Zach i ja






