Za piętnaście dziesiąta, tuż przed tym, jak Madelyn miała wejść na górę.
„Stój tam!”
Usłyszała czyjś ryk.
Następnie zobaczyła dwie osoby wchodzące na osiedle.
Forrest podszedł z papierosem w dłoni, a młoda, piękna dziewczyna pobiegła za nim. Miała długie, falowane włosy i ubraną była w dzianinową długą sukienkę.
Dziewczyna podbiegła do niego i spoliczkowała go. „Jesteś śmieciem, Forrest!”
Kontynuo






