Madelyn nałożyła odrobinę korektora na zaczerwieniony, spuchnięty obszar wokół ust, omijając samą ranę. Następnie nałożyła szminkę.
„W przeciwnym razie znowu będzie mi trudno wytłumaczyć całą sytuację, gdy wrócimy” – pomyślała.
Madelyn czekała przez pół godziny, zanim zaczęła tracić cierpliwość.
W końcu Zach wyłonił się z wyjścia z supermarketu z dwiema wielkimi torbami z zakupami w dłoniach. Włoż






