Forrest siedział w milczeniu obok Madelyn, raz za razem zaciągając się papierosem. Wkrótce Madelyn nie mogła już znieść tego zapachu, więc wstała i wyszła.
Zanim dotarła do domu, była prawie pierwsza w nocy. W salonie panował mrok.
Gdy tylko weszła do ich pokoju, Jadie zaczęła rzucać się w łóżku. Madelyn zastanawiała się, czy wciąż nie śpi, czy też to ona ją obudziła.
Madelyn szybko weszła do łóżk






