Madelyn powiedziała chłodno: – Przykro mi. Nie znam tu żadnego dżentelmena. Prawdopodobnie pomylił mnie pan z kimś innym.
Kelner wyjaśnił: – To ten pan, który siedział dziś z panią przy jednym stoliku.
Madelyn odpowiedziała stanowczo: – Przykro mi, nie znam go. Proszę to zabrać z powrotem.
Widząc jej stanowczość, kelner nie narzucał się już więcej.
Madelyn zamknęła drzwi i wcisnęła włącznik z napi






