Madelyn pomyślała sobie, że odda mu te pieniądze. Nie chciała być mu nic dłużna.
Zach szedł przodem z torbami na zakupy. Żadne z nich nie poruszyło tematu niedawnego incydentu.
Z boku Madelyn dostrzegła szalik, który wpadł jej w oko. Był ręcznie tkany z jedwabiu. Sprawdziła cenę na metce i odkryła, że kosztował aż tysiąc dolarów.
Zach powiedział: "Weź go, jeśli ci się podoba".
Madelyn odpowiedział






