Ethan upił łyk kremowej owsianki, podwijając rękawy koszuli i odsłaniając fragment niebieskiego tatuażu na przedramieniu. Zawiłe wzory żył układały się na jego skórze, poruszając się i wyginając, gdy jadł, dodając mu nuty tajemniczości i uroku. "George, jesteś. Chcesz coś powiedzieć?"
"Tak, chodzi o starszą panią Arnold..." George zerknął przelotnie na Madelyn, wydając się nieco niepewny, czy kont






