Madelyn spojrzała na jej wyraz twarzy i zdała sobie sprawę, że sprawy najwyraźniej nie były takie proste. Nie zadawała jednak dalszych pytań. Wiedziała bowiem, że zbytnia wiedza niekoniecznie musi być czymś dobrym.
Następnie weszła na piętro. Pomyślała: „W moim poprzednim życiu Jasmine rzeczywiście w tym czasie trafiła do szpitala z powodu choroby. Spędziła tam ponad pół miesiąca, dochodząc do sie






