Forrest milczał, a jego odpowiedź była już jasna.
Madelyn wyjaśniła: "Pojechałam do rezydencji Arnoldów, ponieważ myślałam, że ich wpływy mogą mnie ochronić".
Zastanawiała się: 'Dzień, w którym Ethan przywiezie swoją byłą dziewczynę z zagranicy, będzie dla mnie sygnałem do opuszczenia rezydencji Arnoldów. W tym momencie ojciec prawdopodobnie wciąż będzie wierzył, że coś mnie z Ethanem łączy, więc






