Madelyn odpowiedziała z nutą drwiny: "Czy jest ktoś, kto nie bałby się siedzieć obok mordercy?".
Zach pomyślał: 'Więc jednak wie, czym jest strach. Ale gdyby naprawdę znała strach, nie byłaby tak buntownicza, chodząc na randki z innymi facetami'.
Madelyn dumała: 'Wcale się nie broni. Wygląda na to, że to jego sprawka. Zresztą, do czego on nie jest zdolny? Nawet jeśli chodzi o odebranie komuś życia






