Madelyn nie potrafiła zrozumieć, dlaczego Forrest zachowywał się ostatnio tak dziko i szalenie. Zawsze był miłym chłopakiem, ale teraz bez przerwy wydawał się wściekły. Było jej przykro, ponieważ nie mogła mu pomóc, jako że nie byli ze sobą blisko. Martwiła się, że może wpaść w kłopoty, jeśli się nie uspokoi. W miarę zbliżania się Olimpiady Matematycznej, myślała tylko o tym.
Po lekcjach Madelyn p






