Jadie pomyślała: „Gdyby nie to, że tamtej nocy niespodziewanie dostałam okresu i poplamiłam spódnicę, nie miałabym pretekstu, żeby do niego zadzwonić i poprosić, żeby przyjechał. A potem wyniósł mnie z klasy na rękach”.
Zapytała: – Zach, masz czas w ten weekend? Co powiesz na randkę? Nie spędziłeś ze mną Walentynek.
Zach odpowiedział: – Rozumiem. Gdy nadejdzie czas, sprawdzę swój harmonogram i wsz






