Była wpół do dziewiątej wieczorem. Madelyn siedziała na tylnym siedzeniu pasażera, z frustracją wyglądając przez okno. Pomyślała: „Nie powinnam była wychodzić tak wcześnie. W przeciwnym razie bym ich nie spotkała”.
Madelyn wyszła dziś wcześniej, bo chciała szybko wrócić i odpocząć.
Niespodziewanie wpadła na Zacha i Jadie zaraz po wyjściu ze szkoły. Szli coś zjeść na noc.
Zach nie dał jej szansy na






