Gdy tylko Zach nieco rozluźnił chwyt, Madelyn odepchnęła go i chciała uciec. Zach patrzył, jak z desperacją próbuje uciec, po czym ponownie ją chwycił.
Madelyn poczuła, że dusi się od własnego kołnierzyka; została z powrotem do niego przyciągnięta. Mocno przytrzymał jej ciało, mówiąc: „Dawno cię nie widziałem. Przytyłaś”.
W tej ciemnej alejce Madelyn nie mogła wyraźnie zobaczyć jego twarzy. Ale wy






