Zach wielokrotnie dopuszczał się w willi tak makabrycznych czynów. Nigdy nie wahał się z torturowaniem żywego człowieka na śmierć na oczach Madelyn.
Z początku bywała przerażona, a ze strachu zdarzało jej się nawet płakać. Z czasem jednak Madelyn stopniowo na to obojętniała. Zach z natury był bezlitosnym człowiekiem. Miał krew na rękach, będąc zamieszanym w liczne, brutalne zbrodnie. Jeśli miałby






