W ukrytej piwnicy w Hallsmouth ktoś z całej siły kopnął Freda na ziemię.
Fred nie oddawał ciosów. Zamiast tego zniósł potworny ból w klatce piersiowej i spróbował się podnieść, opierając się na jednym kolanie.
Zanim jednak zdążył to zrobić, mężczyzna kopnął go ponownie. Tym razem Fred już nie wstał. Leżał w kącie i stękał z bólu, podczas gdy z kącika jego ust sączyła się krew.
Tymczasem pozostali






