"Co ty robisz?" – Madelyn spojrzała na mężczyznę, który właśnie potraktował ją tak obcesowo.
Ta naturalna wymiana zdań przyciągnęła uwagę fotografa, który szybko nacisnął spust migawki. To było jedyne zdjęcie, z którego był naprawdę zadowolony spośród wszystkich innych.
Niezadowolenie w oczach Madelyn wyglądało dla postronnych osób jak żartobliwe droczenie się małżonków.
Po sesji zdjęciowej Zach,






