Madelyn wymówiła to przez zaciśnięte zęby. Im dłużej na niego patrzyła, tym bardziej targały nią emocje. Wstała z łóżka, włożyła kapcie i wyszła z pokoju. Skierowała się do salonu i zatrzasnęła za sobą drzwi.
Margaret usłyszała huk zamykanych drzwi, co wystraszyło zarówno ją, jak i Daltona. Madelyn chwyciła się za pierś, czując, że brakuje jej tchu. Margaret błyskawicznie odstawiła Daltona i podes






