– Nie ma mowy. Nie idę na ten dzisiejszy brunch – powiedziała uparcie Patricia.
– Och, daj spokój, Cia. – Abigail usiadła obok niej. – Dzisiaj będzie inaczej. On wyjeżdża dziś wieczorem. – Abigail próbowała przekonać ją do udziału w brunchu zorganizowanym w ogrodzie, ale Patricia nie zamierzała ustąpić.
– Nie swataj mnie z nim. Na ekranie bywał taki romantyczny wobec tych głównych bohaterek. Wczor






