Natalie wciąż nie miała pojęcia, mimo że łamała sobie głowę przez bardzo długi czas. W końcu zrezygnowała z prób przypomnienia sobie, czy wcześniej spotkała Kennetha.
Nawet jeśli kiedyś go spotkała, Natalie czuła, że było to prawdopodobnie tylko przelotne zdarzenie.
W przeciwnym razie pamiętałaby go, zamiast mieć tylko wrażenie, że wygląda mgliście znajomo.
Podczas gdy Natalie wciąż była pogrążona






