W jadalni zostali teraz tylko Xavian i Samuel.
Przełknąwszy kęs jedzenia, Xavian zapytał z ciekawością:
— Panie Bowers, czy kiedy mamusia była pijana, była straszna?
— Nie była straszna — odpowiedział Samuel.
— Hm?
— Była... — W tym momencie Samuel pomyślał o jej uwodzicielskim wyglądzie. Przez całą noc próbował nad sobą panować. Po krótkiej pauzie dokończył: — Frustrująca.
Widząc pociemniały wyra






