Yara zacisnęła zęby z nienawiści.
„Franklin dostał już taką nauczkę. Dlaczego wciąż milczy?”
Yara zmusiła się do zabrania głosu. – Dziadku... Zapomnij o tym. Skoro Franklin tak bardzo nie chce się przyznać, nie zmuszaj go więcej. Nie chcę, żeby znienawidził mnie jeszcze bardziej...
– Nie! Jestem słownym człowiekiem. – Kenneth poczerwieniał ze złości, czując, że Yara jest prześladowana. – Będę go k






