Natalie popchnęła drzwi i weszła do pokoju. Pierwszym, co zobaczyła, był Samuel śpiący w jasnoniebieskiej piżamie.
*Musiał znowu zasnąć po zażyciu lekarstw.*
Powoli i cicho Natalie podeszła do niego i postawiła zupę grzybową na stoliku obok łóżka.
Następnie pochyliła się, by dobrze przyjrzeć się jego śpiącej twarzy.
Jego piękne oczy były teraz mocno zaciśnięte, a rzęsy drżały lekko w rytm oddechu.






