Natalie zmarszczyła brwi.
Zanim zdążyła odpowiedzieć, na jej ramiona narzucono nagle gruby płaszcz. Gdy się odwróciła, spojrzała w oczy nieznajomego, które błyszczały z nutą rozbawienia.
– Głuptasie... Dlaczego zapomniałaś ubrać się cieplej w taką zimną pogodę? Jeśli złapiesz przeziębienie, będzie mi smutno – powiedział łagodnie Martin głębokim głosem.
Natalie zmrużyła oczy. Wpatrując się w mężczy






